• Wpisów:18
  • Średnio co: 87 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:42
  • Licznik odwiedzin:3 923 / 1667 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czy będziesz w stanie powiedzieć mi kiedyś, że cieszysz się że byłam? Że byłam przy Tobie wtedy, gdy inni odeszli ...

 

 
Wiesz jaki jest Twój problem w postrzeganiu ludzi? Patrzysz oczami ...
 

 
Żyla z nadzieją , że on zrozumie swój błąd i do niej wróci.
 

 
" Z chęcią podzieliłabym się z kimś tym wyniszczającym uczuciem, by poczuć ulge. Problem w tym, że sama do końca go nie rozumiem. "
 

 
Ona ma swoje marzenia, ona tęskni, pragnie miłości. Ona chce szczęścia. Chce przyjaciól, kogoś kto ją przytuli. Chce po prostu kogoś obok siebie. Ona sie boi, cierpi, płacze... Ona jest po prostu słaba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie miej do siebie żalu, że nie potrafisz o nim zapomnieć. Nie potrafisz, bo ten człowiek zbyt mocno odcisnął się na twojej duszy, nie potrafisz, bo musiałabyś zapomnieć najlepsze momenty swojego życia. Nie płacz, nikt się na ciebie nie gniewa. nie zapominasz, bo nie możesz.
  • awatar Oui, ma chérie♥: życiowe.. niestety, nie mamy na to wpływu. p.s- genialny blog ! + zapraszam do mnie:)
  • awatar The missing piece of the puzzle..: Świetny blog ♥ Chciałabym osiągnąć taki sukces jak ty ! Po prostu mieć taki blog jak ty ! ;) Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;)
  • awatar sirret.: dokładnie :(:( ale mam juz tego dość :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
I nagle nienawidzisz siebie, nienawidzisz się z całego serca choć jeszcze przed chwilą czułaś się fantastycznie, czujesz że nie masz nic, nie masz nikogo, jesteś nikim...
 

 
Codziennie wstaje rano z myślą, że Cię zobaczę.. Wiem, że to głupstwo.. ale jestem od tego uzależniona..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Gdybyś zobaczyś szczęście, które dzięki Tobie miała, nie odważyłbys się jej tego odebrać
 

 
Kolejna noc. Znowu się gubię w samotności. Boli mnie to wszystko. Kolejny raz piszę bez sensu, ale jak mam ułożyć to wszystko? Nie mam pojęcia jak to wszystko poskładać. Chcę jedynie by ból minął. Chcę móc z czystym sercem powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Że było warto.. I wiem, że czasem jest ciężko, ale przecież przetrwamy to. Damy radę. Zawsze. Tylko proszę nie zostawiaj mnie. Bądź ze mną, dotrzymaj słowa.

 

 
A teraz tak bardzo potrzebuje zeby ktos mnie przytulil, przytulil i nic nie mówil. Chce wiedziec, ze ktos jest obok, chce móc wyplakac sie i opowiedziec jak bardzo jest zle. Bo jest zle jest tak cholernie pusto i smutno. Dzisiaj nadszedl dzien w którym uswiadomilam sobie jak bardzo jestem beznadziejna i zalosna w tym co robie ...
 

 
"Już mnie to wykańcza, wykańcza mnie ta moja bezsilność ..."


"Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał"
  • awatar marqarita: Jestem już tym wszystkim strasznie zmęczona.. :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Robił wciąż źle, mimo wiedzy że ją straci ...


Bywała na niego zła, niesamowicie zła, ale zawsze była w stanie mu wybaczyć, a on nigdy nie był w stanie tego docenić.
 

 
Wiesz dlaczego jak rysujesz serce jego połówki nigdy nie są równe ?
- Bo jedna osoba zawsze kocha bardziej ..

 

 
“ Gdy się już zobaczymy, nie pozwól mi się zapomnieć. Przypominaj mi nieustannie, że jesteśmy tylko przyjaciółmi. Chyba, że i Ty się zapomnisz. Jeśli tak, to mi nie przypominaj. Takie zapomnienie może zdarzyć się nawet największym przyjaciołom.”
 

 
Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko jedno: tęsknote. Ani zimna, ani ciepła, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tęsknocie tak jak chciała. Nawet sen nie dawał wytchnienia. Mogła tylko śnić. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła. ♡

 

 
Mówisz, że jest dobrze. Rozmawiasz. Trzymasz się.
Wmawiasz sobie, że jest w porządku. Czujesz się tak, jakby tak było. Ale wystarczy jedna sekunda. Jedno małe wspomnienie. Jedna myśl, żeby wewnątrz posypać się na kawałki. Raz, drugi, trzeci, dziesiąty, aż kiedyś będą tak małe, że już się nie poskładają.Wiesz o tym tylko Ty. Tylko Ty wiesz co czujesz. Bo są takie stany, których nie warto opisywać, bo i tak nikt nie zrozumie. Trzeba z nimi żyć, albo nie... Trzeba przez nie cierpieć...♡
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›